Szukasz kursu specjalistycznego z BHP, SEP lub kursu na wózki widłowe? Kurs edukacyjny!

A jak długo można siedzieć nad książką bez przerwy?

To zależy od ciebie i od książki. Jeżeli książka stanowi omówienie całości jakiegoś problemu, a zagadnienie to nie jest ci obce i wydaje się ciekawe, wtedy trzy czy nawet cztery godziny nauki nie będą stanowiły nadmiernego wysiłku. Są jednak przedmioty, czy ich działy, które szczególnie męczą, być może dlatego, że są trudne, a może dlatego, że uwaga niechętnie się na nich skupia. W takich wypadkach bez wyrzutów sumienia możesz sobie pozwolić na odpoczynek już po półgodzinnej pracy. Możesz do niej wrócić jeszcze tego samego dnia, ale tymczasem weź się do czegoś innego.

Czegokolwiek się uczysz, najlepsze rezultaty dają częste, ale niezbyt długie ćwiczenia. Jeśli w ciągu sześciu dni masz poświęcić sześć godzin na naukę chemii, to pracuj codziennie godzinę. Przy nauce pisania na maszynie daleko więcej pożytku dadzą cztery półgodzinne ćwiczenia niż jedno dwugodzinne. Ta reguła ma tym większe znaczenie, im bardziej obcy jest ci dany przedmiot i im trudniejsze wydaje się ćwiczenie. Gdy stawiasz pierwsze kroki na korcie, wystarczy, jeśli codziennie będziesz grał pół godziny pod okiem trenera. Dopiero gdy piłka zacznie „chodzić”, a ruchy częściowo zautomatyzują się, dłuższa gra staje się celowa.

Istotną cechą działania kierowanego wolą jest jego planowy i zorganizowany charakter. Można by ludzi podzielić na tych nielicznych, którzy sami potrafią narzucić sobie dyscyplinę, i na pozostałych, którzy pracują systematycznie i wydajnie tylko wtedy, gdy „ktoś nad nimi stoi”. Dlatego nie przepowiadam powodzenia niewolnikowi własnych kaprysów i nastrojów, który zasiada do pracy dopiero wtedy, gdy ma „odpowiedni do niej nastrój”. Dlatego wykształcenie jedynaka, któremu utorowano drogę do wiedzy i dopilnowano każdego na niej kroku, nie przedstawia dla niego takiej wartości jak wiedza człowieka, który zdobył ją wbrew trudnościom. Dlatego wreszcie regularność nauki i mak symalne wykorzystanie czasu jest nie tylko kwestią praktycznej, życiowej mądrości, ale może być także punktem ambicji.

Oblicz minuty i godziny. Na co najwięcej ich tracisz? W porywie zapału nie wykluczaj przyjemności. Przyjemność nie jest stratą czasu. Ale jest nią wszystko, co nie daje ani przyjemności, ani pożytku, ani tobie, ani innym. Jest nią bezmyślne ślęczenie nad książką, wałęsanie się po domu lub po ulicy, gra w karty, przesiadywanie w kawiarni w nudnym towarzystwie i oglądanie bezwartościowych filmów. Czy zauważyłeś, ile minut marnują nawet najbardziej zajęci ludzie na opowiadanie o tym, jak bardzo są zapracowani? Życzę ci przyjaźni z kalendarzem i zegarkiem. Sztuka życia to mądre wykorzystywanie czasu.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.