Szukasz kursu specjalistycznego z BHP, SEP lub kursu na wózki widłowe? Kurs edukacyjny!

Chemiczny szyfr pamięci

Patrząc na otaczający nas świat musimy przyznać, że przyroda to rzeczywiście wielki mistrz. Trudno wprost zdecydować się, które z jej dzieł należałoby uznać za najwspanialsze i najbardziej skomplikowane, po głębszym zastanowieniu się stwierdzilibyśmy chyba, że ludzki mózg. Przecież ten sam człowiek, który dziś potrafi już tworzyć sztuczne kryształy, zgłębia tajemnice atomu i sięga najbliższych planet, wciąż jeszcze nie zdołał przeniknąć tajemnicy pracy tego zdumiewającego narządu. Do dziś dnia nie wiemy właściwie, w jaki sposób rodzi się myśl, w jaki sposób zapamiętujemy wiersze czy też z chaosu nie uporządkowanych wspo-mnień wydobywamy to jedno, niezbędnie w danej chwili potrzebne. 

Omyciu. msy pamiętywania, tzn. magazynowania informacji, polega na zmianach kształtu komórek nerwowych, wchodzą-cych w skład kory mózgowej. Dopiero w 1920 roku odkryto elektryczną aktywność mózgu, czego bezpo-średnim skutkiem była hipoteza tzw. pamięci elek-trycznej. Hipoteza ta opierała się na założeniu, że in-formacja pobierana przez -mózg zapisywana jest w po-staci mikrooibwodów elektrycznych, złożonych z pew-nej liczby neuronów (komórek kory mózgowej), trwa-łość zaś takiej pamięci określałby czas krążenia prądów w owych obwodach. Przez długi czas wyjaśnienie to wydawało się najbardziej prawdopodobne, aktywność elektryczna bowiem żywego mózgu nie ulegała najmniejszej wątpliwości, jednakże w 1940 roku ame-rykański uczony, K. Lashley, zadał tej hipotezie śmier-telny cios. Ponadcinał on lancetem korę mózgową, dzie-ląc ją na bardzo małe fragmenty. Ten drastyczny zabieg powinien był, oczywiście, uszkodzić co najmniej część mikroobwodów, jak się jednak okazało pamięć pacjenta nie odniosła praktycznie żadnego uszczerbku. Tak więc zagadnienie mechanizmu zapisu pamięciowego ponownie stało się problemem otwartym.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.