Szukasz kursu specjalistycznego z BHP, SEP lub kursu na wózki widłowe? Kurs edukacyjny!

Dlaczego budowa wieży Babel zakończyła się niepowodzeniem?

A ziemia była jednego języka i tej samej mowy. I gdy szli od wschodu słońca, znaleźli równinę w ziemi Sennaar, i zamieszkali na niej. ł rzekli jeden do drugiego: „Pójdźcie, naczyńmy cegieł i wypalmy je ogniem”. I mieli cegłę w miejsce kamienia, a smołę w miejsce wapna. I rzekli: „Pójdźcie, zbudujmy sobie miasto i wieżę, której by wierzch dosięgał nieba, i uczyńmy sławne imię nasze, pierwej niźli się rozproszymy po wszystkich ziemiach”. I zstąpił Pan, aby oglądać miasto i wieżę, którą budowali synowie Adamowi. I rzekł: „Oto jeden jest lud i jeden język wszystkich: a poczęli to czynić i nie zaprzestaną myśli swoich, aż je w czyn wprowadzą. Przeto pójdźcie, zstąpmy, a pomieszajmy tam język ich, aby nie rozumiał nikt głosu bliźniego swego”. A tak rozproszył ich Pan z owego miejsca po wszystkich ziemiach i przestali budować miasto.

Według Księgi Rodzaju, wieża Babel była drugim po arce Noego dużym przedsięwzięciem inżynieryjnym człowieka. Jej budowa była też pierwszym niepowodzeniem technicznym.

Opowiadanie to ma głęboki sens i jest z wielu względów bardzo pouczające. My jednak zajmiemy się wieżą Babel jako przedsięwzięciem inżynieryjnym i zobaczymy, czego możemy się nauczyć, jeśli chodzi o zarządzanie. W jakim stopniu w projekcie uwzględniono warunki niezbędne do osiągnięcia sukcesu?

– 1. Czy budowniczowie mieli wyraźne zadanie? Tak, chociaż naiwne i niemożliwe do wykonania. Projekt zakończył się fiaskiem dużo wcześniej, zanim zdano sobie sprawę z tego podstawowego ograniczenia.

– 2. Czy siła robocza była wystarczająca? Tak, było jej pod dostatkiem.

– 3. Czy budowniczowie dysponowali właściwymi materiałami? Tak, w Mezopotamii jest pełno gliny i smoły.

– 4. Czy mieli dosyć czasu? Tak, nie ma wzmianki o jakimkolwiek ograniczeniu czasowym.

– 5. Czy mieli dostęp do odpowiedniej technologii? Tak, struktura piramidy albo stożka jest z natury stabilna: obciążenie jest w niej rozłożone równomiernie. Wyraźnie widać, że znali się na murarstwie. Przedsięwzięcie poniosło klęskę, zanim dały o sobie znać ograniczenia technologiczne.

Jeśli wszystko to mieli, to dlaczego ponieśli porażkę? Czego im brakowało? Dwóch rzeczy – komunikacji między ludźmi, a w konsekwencji organizacji. Nie mogli rozmawiać ze sobą, a zatem nie mogli koordynować pracy. Kiedy zabrakło koordynacji, praca utknęła w martwym punkcie. Czytając między wierszami, dochodzimy do wniosku, że brak możliwości komunikowania się prowadził do kłótni, do wzajemnej wrogości, do zawiści między grupami. Wkrótce klany zaczęły się rozchodzić, wybierając izolację zamiast sporów.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.