Szukasz kursu specjalistycznego z BHP, SEP lub kursu na wózki widłowe? Kurs edukacyjny!

PIERWSZE PRAWO ZAPAMIĘTYWANIA CZ. II

Odruch orientacyjny jest bardzo płynny, plastyczny i nietrwały. Szybko wygasa, jeżeli nie przechodzi w działanie. Opierając się na udziale kory, odruch orientacyjny przechodzi w odruch badawczy. Pawłów pisze:

Sens biologiczny odruchu orientacyjnego jest ogromny. Jeżeliby zwierzę nie posiadało tej reakcji, to życie jego w każdej chwili, że tak powiem, wisiałoby na włosku. A u ludzi odruch ten sięga niezwykle daleko, występując w końcu pod postacią tego pędu do wiedzy, który stwarza naukę, dającą nam obecnie i obiecującą dać w przyszłości najwyższą, bezgraniczną orientację w świecie otaczającym

Odruch badawczy charakteryzuje się tym, że nastawienie analizatora na bodziec utrzymuje się powyżej czasowych granic specyficznej reakcji dzięki włączeniu się kory w kierowanie pracą analizatora.

Odruch orientacyjno-badawczy umożliwia odbicie wyodrębnionego bodźca, przy czym zakres wyodrębnienia zależy z jednej strony od obiektywnych właściwości bodźca, z drugiej – od stopnia, w jakim u danego osobnika dokonało się odróżnicowa- nie w jego dotychczasowym doświadczeniu. Odruch orien- tacyjno-badawczy kształtuje proces odzwierciedlania, a proces odzwierciedlania zachodzący w określonej masie komórek nerwowych rozpoczyna proces zapamiętywania. Jak długo bodziec działa nie wywołując specyficznej, odróżnicowanej, wyodrębniającej reakcji orientacyjnej, tak długo nie może zostać zapamiętany.

Na jednym z nich widoczna jest narożna kamienica z apteką, na drugim mały słoń wykuty w kamieniu, umieszczony w murze kamienicy obok wejścia do apteki. Słoń ten jest zupełnie dobrze widoczny z omawianego przystanku.

Zagadnienie odruchu orientacyjno-badawczego przy materiale drugosygnałowym

Połowie osób pokazuję najpierw zdjęcie kamienicy, a później samego słonia, druga połowa ogląda zdjęcia w odwrotnej kolejności. Rezultat w obu przypadkach jest jednakowy. Wszystkie osoby od razu rozpoznały na zdjęciu aptekę i wszystkie stwierdziły, że słonia w murze nigdy nie widziały. Stojąc setki razy na przystanku, spoglądały one na aptekę, a słoń, będący w odległości 22 m od przystanku, znajdował się często w centrupn pola widzenia. Nie wyodrębniając się jakościowo z całego układu, nie wywołał odrębnej reakcji orientacyjno-badawczej i w rezultacie nie został zapamiętany.

Każdy z nas przyłapuje się co pewien czas na stwierdzeniu – zjawiska identycznego z ustalonym w eksperymencie GE-34. Zaskoczony dziwi się, jak to jest możliwe, że tyle razy przechodził obok czegoś, że na pewno musiał objąć wzrokiem dany przed- miói, a nigdy go nie zauważył, mimo że był charakterystyczny. Matka dwuletniego dziecka, myjąc setki razy rączki dziecka, ‚ nagle zauważa pewnego razu, że dziecko ma palce, serdeczny ‚ i środkowy u nasady nieco zrośnięte (podobnie jak u nóżek), i jest zdumiona, że tego dotychczas nie zauważyła. Szczegół, który nie wywołał odrębnej reakcji orientacyjno-badawczej, nie mógł być wyodrębniony, a tym samym jako taki zapamiętany.

W tych przypadkach, gdy wyodrębnienie jest z jakichś powodów utrudnione, gdy odruch orientacyjno-badawczy nie powstaje lub jest bardzo chwiejny, utrudnione jest poznanie, a wraz z tym zapamiętanie bodźców. Odnosi się to zarówno do spostrzegania bodźców pierwszosygnałowych, jak i do słuchania czy czytania tekstu.

Na zagadnienie odruchu orientacyjno-badawczego przy materiale drugosygnałowym nie zwrócono dotychczas uwagi, a przecież proces czytania czy słuchania bez niego byłby niemożliwy. Bodźce drugosygnałowe, następujące w czasie kolejno po sobie, wyodrębniają się graficznie przez rozdzielenie ich pustym miejscem, a akustycznie przez przerwy między poszczególnymi wyrazami. Gdyby ich nie było, czytanie czy słuchanie, a tym samym rozumienie i zapamiętanie tekstu byłoby bardzo utrudnione lub wręcz niemożliwe.

Z zagadnieniem tym zetknąłem się w toku badań nad rozumieniem zdania i rozumieniem tekstu. Osobai badana otrzymywała (GE-39) do głośnego odczytania następujący tekst: wychodzączdomuwiedzialemżetrzebaiśćdometrobobyłojuźpóźnoi tramwajemnapewnobymniezdążyłodrazuskręciłemzaaptekąizaułkiemul krótkie jprzeszedłemdoulicysmoleńskiejoczymmyślałemniepamiętamwiem tylkożemyśligoniłymyśliztakąkotłowaninąwgłowiewsiadłemdowagonu

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.