Szukasz kursu specjalistycznego z BHP, SEP lub kursu na wózki widłowe? Kurs edukacyjny!

Gdzie Platon umieszcza Atlantydę – kontynuacja

Platoński opis jego własności nie odpowiadający żadnemu ze znanych metali, sprawił, że uczeni w ogóle powątpiewali w jego istnienie Briusow jednakże wysunął hipotezę, że metalem tym mogło być aluminium. Co prawda, aluminium uzyskuje się za pomocą prądu elektrycznego, którego Atlantydzi nie znali, być może jednak istniała jeszcze jakaś inna, dziś nam nie znana, metoda jego wytopu? Ku uwadze czytelnika przytoczy-my tu opis pewnego zdarzenia, jaki znaleźć można WT dziełach Pliniusza. Otóż w początkach naszej ery zgłosił się do cesarza Tyberiusza nieznany rzemieślnik, ofiarowując mu czarę z metalu przypominającego z wy-glądu srebro, lecz niewiarygodnie lekkiego, przy czym twierdził on, że metal ten otrzymał po prostu z gliny. Szczegóły mistrz zabrał ze sobą do grobu, Tyberiusz bowiem nakazał go ściąć, obawiając się spadku ceny złota i srebra w wypadku ujawnienia tajemnicy. Nie-wykluczone zatem, że metalem tym mogło być alumi-nium. Współcześni uczeni radzieccy skłaniają się raczej ku przypuszczeniu, iż orychalkiem mógł być naturalny mosiądz, tj. stop miedzi i cynku. Wiadomo, że niekiedy trafiają się rudy, w których oba te metale występują obok siebie, ponadto zaś kolor mosiądzu odpowiadałby opisowi orychalku, który miał być „czerwonawy, przypominający kolorem ogień”.

Platon opisuje również w swych dialogach świat zwierzęcy i roślinny Atlantydy, czyni zaś to w sposób nadzwyczaj realistyczny. Najbardziej „fantastyczne” z opisanych przez niego zwierząt to słonie i konie, które mieszkańcy Atlantydy mieli hodować w swych koloniach w Afryce i Ameryce. Informacja ta nie jest sprzeczna z naszą wiedzą o tym, że w Ameryce zarówno słonie, jak i konie wymarły stosunkowo niedawno.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.