Szukasz kursu specjalistycznego z BHP, SEP lub kursu na wózki widłowe? Kurs edukacyjny!

Zasada doświadczenia Michelsona

Należy tu wspomnieć, że Michelson był doskonałym eksperymentatorem i konstruktorem niezwykle czułych aparatów, przystępując do badań był on zatem niemal pewny ich powodzenia.

Zasada doświadczenia Michelsona polegała na wy-korzystaniu faktu, iż Ziemia w swym ruchu po orbicie porusza się wśród eteru, i to ze znaczną, bo wynoszącą 30 km/s, prędkością. W związku z tym prędkość światła wysyłanego przez źródło umieszczone „w przedzie” (względem ruchu Ziemi) powinna być większa niż prędkość światła dochodzącego do odbiornika „z tyłu”, w pierwszym przypadku bowiem światło unoszone jest przez wiatr eteru, w drugim zaś – hamowane przez tenże sam wiatr.

Oczywiście zadanie nie było proste, gdyż prędkość Ziemi wynosi zaledwie 0,0001 prędkości światła, nie bez powodu jednak Michelsona nazywano „królem pre-cyzji”. Aby uchwycić niezwykle małą spodziewaną różnicę w prędkościach obu promieni światła, postano-wił on wykorzystać jeden promień rozczepiony na dwoje. Następnie jeden z tych promieni skierowany zo-stał w kierunku południkowym, drugi zaś prostopadle do niego, by później oba, po odbiciu od zwierciadeł, po-wróciły do obserwatora. Jeżeli teraz jeden z promieni zostałby przyspieszony lub wyhamowany przez wiatr eteru, wówczas, po złożeniu z drugim promieniem, po-winien on dać prążki interferencyjne, w takim bowiem przypadku fazy obu promieni byłyby względem siebie przesunięte.

Oczywiście Michelson nie mógł odmierzyć dróg obu promieni w ten sposób, aby były one absolutnie iden-tyczne, i z tej sytuacji znalazł on jednak wyjście. Aparat został początkowo ustawiony tak, aby w okularze nie było widać prążków, po czym obrócono go o 90° – promienie zamieniły się rolami i, o ile tylko wiatr eteru istniał rzeczywiście, od razu powinny pojawić się prążki – niestety, obraz w okularze nie uległ żadnym zmianom!

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.